Marta Krysińska's Yet Untitled Strategy







(…) najbardziej boję się tego, że nie jestem człowiekiem




Głupia gra, w której nie ma miejsca na dorastanie, dojrzewanie i zmianę zdania.







Błacha czynność stała się częścią rytuału.
Podejmowanie własnych decyzji powinno być czymś całkowicie oczywistym.




To ja stałam się maszyną złączoną z komputerem.







(...) każdy jest w swoim małym czterometrowym raju.







(...) chciałabym się zamknąć w kokon i już z niego nie wyjść.







Ja się czasami boję, że się przystosuję do rzeczy, do których nie powinnam się przystosowywać.